To jedno z częściej zadawanych pytań.
Krótka odpowiedź brzmi: Nie, nie powinieneś odczuwać żadnych negatywnych skutków.
Wręcz przeciwnie – w wielu przypadkach wynik będzie odwrotny.
- Bateria: Protokół DNS over TLS (DoT), którego m.in. używamy, jest bardzo lekki i zoptymalizowany pod kątem urządzeń mobilnych. Nowoczesne smartfony mają specjalny chip obsługujący szyfrowanie, więc zużycie procesora jest pomijalne.
- Prędkość internetu: Ponieważ blokujesz reklamy (które zajmują często 30-40% ładowanej strony), Twoja przeglądarka i tak zaoszczędzają czas na pobieraniu zbędnych plików graficznych. Efekt? Strony ładują się szybciej, mimo dodania szyfrowania do połączenia.
Podsumowując: Prywatny DNS to "lekka" technologia, która nie obciąża Twojego sprzętu, a dzięki usunięciu reklam z drogę sprawia, że internet działa płynniej i oszczędzasz transfer komórkowy.